Skip to content

GuitarTuna

Yousician

Free — Get the full experience in app

Open

Bakayoko chords by Taco Hemingway

  • F

  • Am

  • E

  • Dm

  • Em

Verse 1
F
To miasto ostre jak brzytwa
Am
F
Am
To miasto cuchnie jak rynsz
F
Am
E
F
to
Dm
F
Am
k
F
Dm
F
To miasto brudne jak Wisła
Am
F
Lecz przede wszystkim to miasto
Am
jest trudne jak real talk
F
To miasto sztuczne jak Clinton
Serio, chłopaku,
Am
to miasto jest trupem jak Britpop
F
Papiery żółte jak Simpson
Am
Miasto w poranek jest nud
ne jak kultura hip-hop
F
Sy pią te grudy nad kiblem
Am
Duże i grube te grudy jak Rick Ross
F
Potem są chude jak Rick Ross
Potem zaś nikną, nie masz funduszy,
to kumple jak trupy zamilkną
Smyku nie dzisiaj,
Am
F
no ale chętnie się skuszę na winko
Wokoło szczekają psinki,
Am
F
szukają Sary bo każdy jest Bogusiem Lindą, ugh
Każdy myśli, że jest Khal Drogo
Em
F
Ty nie Daenerys i nawet se nie myśl,
Am
F
że będzie tu spał obok
Ty się obudzisz, bo wczoraj to każdy
Am
w tym klubie już ćpał srogo
Em
F
Kie dyś od święta, w weekendy,
Am
F
a teraz to tak sobie a propos, a propos
Am
F
Wokoło lata
Verse 2
Am
F
ko ko, a propos
Am
F
Oni to robią tak a propos, a propos
Nie mieli w planach,
Am
F
tylko tak a propos, a propos
Am
I nie wycofają się jak Bakayoko,
F
Ba ka-Bakayoko
Am
Wszystko tak a pro pos
Em
F
Ca ły ten koks (Wszystko
Am
tak a propos)
F
Całe to chlanie co noc (To
wszystko tak a propos)
Am
F
Za małe to miasto, za mały ten parkiet
Za mało mam w banku,
Am
F
za mały ten no s (To wszystko tak a propos)

New- Play with audio & scroll

Upgrade to play 20,000+ songs ads free, and enjoy playing with music.

Get now
Verse 3
F
Byłem, widziałem
Ciekawy byłem, to brałem
Typy do syta tu sypią towarem
Raz niemal wymiotowałem
Widziałem po twoich oczach,
że ty to kochałaś
Am
VIP-y tu ryczą za barem,
E
F
VI P-y tu błyszczą talarem
Dziewczyny miny fatalne,
Am
F
jakby tu by ły za karę
On na nią patrzy,
Am
bo poza nią to dziewczyny za stare
F
Ma dziewiętnaście,
wygląda na siedemnaście
Am
Dla niego szyta na miarę
F
Ty pek jej szepcze:
wyglądasz anorektycznie
Am
Ja ciebie dzisiaj nakarmię,
F
życie dam wieczne
Więc nie bądź taka sceptyczna,
Am
F
będziesz mi wzdychać, aż padniesz
Verse 4
F
Samice łypią na samce,
Am
F
jakaś jest spina na bramce
Wrzaski, że \"wyjazd padalce\",
Am
F
panicz upycha ją w taksę
5 minut dalej ich pierwszy całus,
Am
F
ca łuje w szyję na klatce
Stanik na ziemi, szminka na blancie,
Am
F
oni jak biorą te di vy na randkę
To nigdy nie kończą na wina karafce,
Am
weź mnie na obiad, i na wakacje
F
\"Poznaj i ojca i matkę\",
Am
F
matka zapyta czy może dokładkę, tak jest!
Am
On teraz donosi dokładkę, mama mówiła,
Em
by kończyć, co zaczniesz
F
Towar się wbija w jej głowę,
Am
Em
F
jak pacierz
Am
Wokoło lata
Verse 5
F
koko, a propos
Am
F
Am
F
Oni to robią tak a propos, a propos
Nie mieli w planach,
Am
F
tylko tak a propos, a propos
Am
F
I nie wycofają się jak Bakayoko,
Baka-Bakayoko
Am
Wszystko ta k a propos
Em
F
Cały ten koks (Wszystko
Am
tak a propos)
F
Całe to chlanie co noc (To
Am
wszystko tak a propos)
F
Za małe to miasto, za mały ten parkiet
Za mało mam w banku,
Am
F
za mały ten nos (To wszystko tak a propos)
Am
Wszystko ta k a propos
Em
F
Ca ły ten koks (Wszystko
Am
tak a propos)
F
Całe to chlanie co noc (To
wszystko tak a propos)
Am
F
Za małe to miasto, za mały ten parkiet
Za mało mam w banku,
Am
F
za mały ten no s (To wszystko tak a propos)
Outro 1
F
N/A
Save song
Speed: 1.0x
RestartPlay SpaceEnable loopDisable audio